Chciałybyśmy powiedzieć, że poznałyśmy się dzięki wspólnej pasji lepienia pierogów, w klubie miłośników literatury Gombrowicza, na lekcjach Salsy lub kursu Savoir-vivre. Prawda jest jednak taka, że połączyła nas twarda mata w klubie Krav-Maga. Krew, pot i… śmiech! 😉 I właściwie to koniec, jeżeli chodzi o wspólności. Każda z nas jest kompletnie inna, ma inną sytuację życiową i zawodową, inną osobowość, predyspozycje, bagaż doświadczeń, inaczej okazuje emocje. Każda ma inne supermoce. I inne niemoce. Ale właśnie dzięki tym różnorodnościom, tak świetnie ze sobą gramy i wiemy, że kolor jest właśnie tam, gdzie nie równamy do „średniej”. A mimo to, jesteśmy brane za siostry…

Nieperfekcyjne.pl – to miejsce powstało z potrzeby stworzenia czegoś razem. Pomysł skrystalizował się w czasie lekko przegiętego testowania wielu nalewek domowej roboty. Każda z nas z osobna myślała już wcześniej o czymś wspólnym, najwyraźniej jednak potrzebny był czereśniowy aktywator. W tym samym okresie w naszych życiach pojawił się moment zatrzymania i konsternacji, taki moment, kiedy wiesz, że musisz zwrócić się bardziej ku sobie, bo na zewnątrz już dość wyprztykałaś. Kiedy w masie powinności i sztucznych obrazków, marzysz o pełnym oddechu i byciu po prostu w zgodzie ze sobą. Bo to Kim jesteś jest wystarczające. Dwa razy nie trzeba nam powtarzać (choć nasz Trener mógłby mieć tu inne zdanie…) – rzekłyśmy, postanowiłyśmy, do dzieła!

Więc co to za miejsce? To miejsce dla wszystkich, którzy na co dzień się spinają, przywdziewają role, kryją się za konwenansami i narzuconymi przez innych wizjami samych siebie. To miejsce dla wszystkich, którzy chcieliby być sobą, poluzować gumę w gaciach i czasami po prostu powiedzieć: A pocałujcie Wy mnie wszyscy w dupę! To miejsce dla tych, którzy mają odruch wymiotny patrząc na idealne, wymuskane życie pięknych i idealnych ludzi w internetach. Bo choć jesteśmy Miszczyniami swoich dziedzin i wiele sprawności na naszych pagonach, nie jesteśmy perfekcyjne. I w tym miejscu, będziemy to nasze nieperfekcyjne życie pokazywać. Co nie oznacza wcale, że jesteśmy nieszczęśliwe i pogrążone w depresyjnej agonii. Bynajmniej! To miejsce pełne dystansu do świata i samego siebie, dosadnego humoru, życiowej i inspiracyjnej treści. Dające wolność na bycie sobą (choć uwaga – nie bezrefleksyjnym sobą! 😉 Januszom&Grażynom na naszych stronach mówimy kategoryczne NIE).

Wszystkie zamieszczane treści są osobistą opinią Autorek. Nie stanowią profesjonalnego poradnictwa psychologicznego i jakiegokolwiek innego. Przed zastosowaniem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Albo po prostu pozostań nieperfekcyjnym.